
|
Nie wierzê w twoje oczy, jak siê nie wierzy w niebo. Wilgotne chmury. Jak co dzieñ wracam z w³asnego pogrzebu. Ma³e psy biegn± naprzeciw jak nieme zwierzenia wieczoru. Przep³ywam na ukos ulic, na ukos godzinom i porom. Jakie to ptaki dolec±? Przestrzeñ pêkniêta na pó³. Jaki to murarz rozklei wzniesiony przez ciebie mur? Kto przeciw ¶mierci stanie i wzrokiem zatrzyma pr±d ten? Rzucam na ciebie gwiazdê jak naraz modlitwê i kl±twê. Listy pieczêcie na trosce. Nie wierz tym s³owom, nie wierz. Oto umar³y dzi¶ rano, nie spotkam ciê w czarnym niebie.
grudzieñ 40 r.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ