
|
Nie bój siê nocy — ona zamyka drzewa lec±ce i ptasie tony w niedostrzegalnych, mrocznych muzykach, w przestrzeni kute — z³ote demony, które fosforem sypi±c w¶ród blasku wznosz± siê bia³e, modre, ró¿owe, wznosz± siê w lejach ¿ó³tego piasku, w chmurach rze¼bione unosz± g³owy. Nie bój siê nocy. Jej puchu strzeg± kropla kosmosu, tabuny zwierz±t; oczy w ni± otwórz, wtedy pod d³oni± uczujesz ptaki i ciche konie, zrozumiesz kszta³ty, które nie znane przez ciebie id±c — tob± siê stan±.
Nie bój siê nocy. To ja ni± wiodê ten ¿ywy strumieñ przeobra¿enie, duchy ¶wiec±ce, zwierz±t pochody, które zaklinam kszta³tów imieniem. U³ó¿ wezbrane oczy w ko³ysce, cia³o na skrzyd³ach jasnych demonów, wtedy przep³yniesz we mnie jak listek opad³y w ciep³y tygrysi pomruk.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ