wiersze

wierszyki

Krzysztof Smoczyk

Kobieta w po³udnie

kobieta w po³udnie

gra hejna³ w ustach mê¿czyzny

strumyki potu wystêpuj± im z brzegów skóry

gdy on na wynios³o¶ci jej brzucha doznaje miejsca

w którym zawi±za³o siê wszelkie piêkno

i po omacku wwodzi cia³o

w dolinê

gdzie zmêczona przyroda

z³o¿y³a kiedy¶ ciê¿ar p³ci

po czym wybieg³a we wszystkie strony lekka


sitemap