
|
Przysiadamy na brzegu mi³o¶ci w¶ród mandolin Picassa pe³nych piasku zakopanych ¶ladów kocich ³ap bez sfinksa papierów po pikniku szczypiec martwych krabów odcisków rozgwiazd
Przysiadamy na brzegu mi³o¶ci w¶ród wyrzuconych na brzeg syren z ich krzykliwymi dzieæmi i ³ysymi mê¿ami z ciosanymi z drewna zwierzêtami z ³y¿eczkami po lodach zamiast nóg które nie mog± chodziæ ani kochaæ tylko je¶æ
Przysiadamy na skraju mi³o¶ci i jeste¶my bezpieczni niby osadnicy w¶ród zab³oconych szcz±tków po s³onych przyp³ywach seksu s³odkich strumieni nasienia i z³amanych motyk zagrzebanych w miêkkim ciele piasku
A jednak ¶miejemy siê a jednak biegniemy i sami wskakujemy do ³ódek mi³o¶ci lecz jest g³êbiej i znacznie pó¼niej ni¿ przypuszczamy wszystko tonie i zawodzi nas ka¿da boja mi³o¶ci
zach³ystujemy siê i toniemy. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ