
|
W Pary¿u w mroczn± i gwarn± zimê gdy s³oñce przygrzewa³o w Prowansji natrafi³em na poezjê Rene Chara i ujrza³em znów Vaucluse w czas lata szarañczy jego fontanny pe³ne p³atków i rzekê przep³ywaj±c± przez wypalone miejsca tego migda³owego ¶wiata oraz milcz±ce pola choæ ¶wierszcze gra³y na nó¿kach A w nostalgicznym ¶nie poety nie widzia³em Lorelei nad brzegiem Rodanu ani anio³ów l±duj±cych w Marsylii lecz nagie pary wchodz±ce do posêpnej wody w wiosennej po¿±dliwo¶ci i w algebrze liryzmu
któr± wci±¿ pragnê odgadn±æ Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ