
|
Już mi się nigdy nie będzie śnić, Co mi się śniło wczora... . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Już mi się nigdy młoda krew Nie spali od kochania — I już upojeń żarnych wiew Nie zbudzi do śpiewania...
Już się nie wzbije w górny szlak Płomień, co zgasł w iskierce — Nie będzie nigdy boleć tak, Jak dzisiaj boli serce...
Nigdy ze zbladłych moich warg Nie tryśnie potok śmiechu... Już nie ma w duszy tyle skarg, Jak w nocnym dzisiaj echu...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Już mi się nigdy nie będzie śnić, Co mi się śniło wczora...
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość