
|
Joanna wchodzi na stos
znowu jest mê¿czyzn± i prowadzi za sob± oczy t³umu
jej serce ju¿ dawno wniebowst±pi³o a w³osy wybieg³y naprzeciw Bogu
Joanna sk³ada dziecinne rcêce i skrzyd³a podbite ¿elazem rozgrzanym do bia³o¶ci przywiera rozpalonym policzkiem do uciekaj±cego ¿ycia
czuje ch³ód wzd³u¿ krêgos³upa
Joanna wie jak p³on±æ
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ