wiersze

wierszyki

Lilla Latus

Pestka

tak ma³o ciê kosztowa³am

nawiedza³am tylko

w swoich snach

 

a teraz czujê siê

jak wypluta pestka

po¶piesznie obgryziony owoc

 

wieczorem przy stole

z czere¶niowego drewna

zajmujê wszystkie krzes³a

i upijam siê

winnymi my¶lami

 

na smutno

 

antystadny instynkt

trzepocze we mnie

jak strach i wróble

 

bojê siê

¿e mnie ju¿ nigdy o nic

nie poprosisz


sitemap