
|
Kiedy ciebie nie ma przy mnie, kwiaty zwieszaj± kielichy, murawa le¿y przywiêd³a, jakby nigdy deszcz jej nie ca³owa³. I ¿aden Bóg siê nie zmi³uje nade mn±, najnieszczê¶niejiszym ze stworzeñ pod o³owianym firmamentem, kiedy ciebie nie ma przy mnie.
Umi³owana nie do wys³owienia, gdybym ciê chocia¿ s³owem móg³ przywo³aæ! Moja dusza ulecia³aby ku tobie na najl¿ejszym kwietnym py³ku! Wiedz — gdyby los nam obojgu u¿yczy³ nawet wieczno¶ci ca³ej, zbyt krótka by by³a, najdro¿sza, dla naszych marzeñ wiecznotrwa³ych.
Gdy ciebie przy mnie nie ma, godziny wlok± siê jak starcy, ugiêci pod ciê¿arem sp³owia³ych, jesiennych swoich lat. Od ¶ciany do ¶ciany pokoju wêdrujê w podró¿y bez koñca, podczas gdy zegar na gzymsie wci±¿ tyka bez mi³osierdzia.
Czasem namiêtno¶æ wystrzeli w niebo jak wi±zka rakiet, rozsypuj± siê, lec± ku ziemi, niczym snop gwiazd roz¿arzonych. Lecz czas mnie wi±¿e ze sob±, tysi±cem nici jak drutem oplata, jestem cz³owiekiem czasu, co czynów twardych i ofiar wymaga.
Gdy ciebie nie ma przy mnie, pró¿ne s± moje marzenia — mara zwodnicza, rozwiewaj±ca siê w mroku. Dziêki ci, ukochana, najmilszy mego ¿ycia darze, ¿yjê, a jakbym nie ¿y³, gdy ciebie nie ma przy mnie. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ