
|
Jak¿e ³atwo byæ zakochanym maj±c dwadzie¶cia lat. I jak¿e ³atwo mo¿na siê odkochaæ.
Chwyta³em wiatr w ramiona. Ca³owa³em deszcze. Nurza³em siê w wilgotnej czu³o¶ci ³±k. A kiedy str±cano mnie w bezduszne "¿egnaj", my¶la³em, ¿e umieram. Ale rozpiêta siatka s³onecznych promieni by³a wybawieniem. Odbija³em siê od niej jak dziecko baraszkuj±ce na sprê¿ynowym ³ó¿ku. I znowu twarz mi siê rozja¶nia³a, ostudzona schn±cymi ³zami.
Dziewczêta jak magiczne zjawy wirowa³y doko³a. I po bólu rozstania wolno¶æ cieszy³a mnie najbardziej.
Lecz jak¿e trudno byæ zakochanym maj±c czterdzie¶ci lat. I jak¿e trudno siê odkochaæ. Bez s³owa "¿egnaj". Bez uroków magii. Bez ³ez. Rozstanie nie przynosi wolno¶ci... Ani my¶li, ¿e siê umiera. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ