
|
Jesteśmy sobie potrzebni jak ziemi potrzebna woda, jeśli plon ma przynieść. Ach, czy to miłość? Jej owoce przecież dawno dojrzały i mówimy o nich: daleko padły jabłka od jabłoni. A więc jałowe lata nas czekają — dwoje wygnańców z miłosnego raju? Tylko trud dzielić i codzienny chleb czy potrafimy, aby nie był gorzki? Spróbujmy jednak. Po burzliwym dniu cieszy łagodny i spokojny zmierzch.
Podaj mi rękę. Nie jesteśmy sami. Jabłoń przekwitła, lecz pachnie jabłkami.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość