wiersze

wierszyki

Ludwig Tieck

Mi³o¶æ

Z pól melodia z wiatrem leci,

Druh pozdrawia mnie jedyny.

Czemu ³za w twym oku ¶wieci?

Patrz, jak s³oñce mi³o¶æ zsy³a:

Serca jedno¶æ po³±czy³a,

Min± rych³o z³e godziny.

 

Mi³o¶æ ¿yje w s³odkich tonach,

My¶li jej mkn± gdzie¶ w oddali,

Tylko chce melodi± chwaliæ

I upiêkszaæ wszystko ona.

Wiecznie go¶ci w naszej duszy,

Gdy muzyka d¼wiêkiem wo³a,

Niech nikt mowy jej nie g³uszy,

Bowiem czu³a mi³o¶æ p³ynie

Nie po wszystkich drogach, sio³ach,

I nas tchnienie jej ominie.

Prze³o¿y³
Jan Koprowski


sitemap