
|
Myślałam wreszcie będę mówić
Tyle się we mnie słów zebrało
Tyle słów dojrzałych i twardych jak ziarnka żyta cierpkich jak gruszki polne aksamitnych jak pszczoły
Myślałam dam ci te moje słowa coś z nimi zrobisz
Kiedy otworzyłam usta zamknąłeś je swoimi wargami
Cofnęły się słowa moje schowały się we mnie jak ptaki lękliwe
Teraz już tylko czasem wyglądają oczami
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość