wiersze

wierszyki

Ma³gorzata Hillar

Wspomnienie twych r±k

Kiedy wspomnê

pieszczotê twych r±k

nie jestem ju¿ dziewczyn±

która spokojnie czesze w³osy

ustawia gliniane garnki na sosnowej pó³ce

 

Bezradna czujê

jak p³omienie twoich palców

zapalaj± szyjê ramiona

 

Stajê tak czasem

w ¶rodku dnia

na bia³ej ulicy

i zakrywam rêka usta

 

Nie mogê przecie¿ krzyczeæ


sitemap