
|
Kiedy wspomnê pieszczotê twych r±k nie jestem ju¿ dziewczyn± która spokojnie czesze w³osy ustawia gliniane garnki na sosnowej pó³ce
Bezradna czujê jak p³omienie twoich palców zapalaj± szyjê ramiona
Stajê tak czasem w ¶rodku dnia na bia³ej ulicy i zakrywam rêka usta
Nie mogê przecie¿ krzyczeæ
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ