
|
Têsknot± bzów i sza³em ró¿ Wionê³a noc majowa. Szepta³em jej o wio¶nie dusz Zaczarowane s³owa. I na modlitwy mojej szmer, Na tajnych s³ów zaklêcie Porwa³o nas do gwiezdnych sfer Mi³osne wniebowziêcie. Jak bia³y ptak po niebie wzd³u¿, Jedna siê istno¶æ nios³a. Dwa skrzyd³a — by³y naszych dusz Promienne, ciche wios³a. ¯eglowa³ ptak po niebie wzwy¿, Gdzie gwiazd siê koñczy droga, Gdzie w g³uchym ¶nie wieczystych cisz Ju¿ nie ma nic — prócz Boga. I lecia³ ptak do bo¿ych bram, Gdzie wieczno¶æ klucze chowa — By dwojga dusz wy¶piewa³ tam Zaczarowane s³owa.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ