wiersze

wierszyki

Marek Zgaiñski

* * *

kochanie to s³owo

jest ca³e nie jak zadra

jak nieheblowana deska g³adzona pod w³os

kochanie jeste¶my razem jest niedziela

wiem ¿e robi³a¶ to prysznicem

w czasie wieczornej k±pieli

a potem ja nad martwo naci±gniêtym brzuchem

ubija³em samotno¶æ

to normalne w drugim roku ma³¿eñstwa

dzielenie ³ó¿ka na dwie osoby

od ¶ciany i od pod³ogi

z têsknoty wyrasta siê

jak z dzieciêcych ubrañ

albo pierwszego garnituru

uszytego na egzamin dojrza³o¶ci


sitemap