
|
Kto¶ gra — w wazonach wiêdn± bia³e kwiaty, Po szybach pe³znie z³ota s³oñca skra... Co¶ jak zbudzenie ³ka w tonach sonaty, Kto¶ gra. Na pró¿no — kiedy¿ duszê m± uciszê, Kiedy wyp³acze siê ostatnia ³za I jêk wieczysty sen mi uko³ysze... Kto¶ gra. Na w±t³ych d³oniach l¶ni± drobne kropelki, Jak krew zakrzep³a, jak ³zy albo rdza... Znu¿enie k³adzie na pier¶ ciê¿ar wielki... Kto¶ gra.
* * *
¯al mi tak bardzo — nie wiem, nie wiem... Co¶ zasz³o, zblad³o w snów kwietnym przepychu, Wysch³o ostatni± kropl± w mym kielichu, Zgas³o, choæ by³o iskr± i zarzewiem... ¯al mi tak bardzo — nie wiem, nie wiem, Nie wiem nic — wszystko pl±cze siê i wichrzy, Tylko d¼wiêk jeden najl¿ejszy, najcichszy Tr±ca m± duszê skrzyd³em bia³em, mewiem, Skrzyd³em ukojeñ — nie wiem nic, nie wiem.
* * *
Przysz³o przez krasê gorej±cych maków, Przez rozedrgan± mied¼ pszenicznych pól... B³êkitn± cisz±, g³êbi± orlich szlaków, Przysz³o jak szczê¶cie — odesz³o jak ból.
W ciep³e po³udnia oprzêdzione z³oto, W s³oñca przejasny upowite len, Upojeñ czarem, mi³osn± têsknot±... Przysz³o jak jawa — odesz³o jak sen.
Id¼ po blask s³oñca ¶pi±cego daleko, Id¼, do badyli zesch³ych usta tul... Trumny gdzie¶ ciê¿kie zamyka siê wieko... Przysz³o jak szczê¶cie — odesz³o jak ból.
* * *
Na roz¶wietlonych, z³otych mchach Paproci sk³êbione g±szcze, Pod toporami lasu gmach... Na roz¶wietlonych, z³otych mchach, Brzêk siekier — zadr¿a³ lasu gmach, Wa³ rdzawych cia³, zielone gruzy, Blady lêk idzie, b³êdny strach... Po roz¶wietlonych, z³otych mchach.
* * *
Czuwaj — me oczy zmêczone i mroczne, Tyle ju¿ cieni zmierzch w te oczy k³ad³... Zmêczonam — teraz na chwilê odpocznê, Czuwaj — na ¶cie¿ce widzia³am ich ¶lad. Widzia³am w³ókna z ich szaty tajemnej Po¶ród p±sowych nad przepa¶ci± ró¿... Czuwaj — wychyla siê co¶ z nocy ciemnej, Uchod¼my! — id±— widzisz? id± ju¿...
* * *
Kto¶ gra — zza ¿ywej, srebrnej d¼wiêków kraty Uczuæ rozwiewna rozsnuwa siê mg³a... Co¶ jak zbudzenie ³ka w tonach sonaty — Kto¶ gra. Co¶ jak zbudzenie po ba¶niowym cudzie, Bezpamiêtnego smutku gorzka ³za Na tonach miêkkich, na uczuæ u³udzie... Kto¶ gra. ...Gin± sprzed oczu wymarzone ¶wiaty, Na szybach niknie z³ota s³oñca skra... W smuk³ych wazonach wiêdn± bia³e kwiaty, Kto¶ gra. |
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ