
|
Cicho wykwit³ na ustach s³odki, pó³dziecinny U¶miech-kwiat, u¶miech-szczê¶cie, radosny i ¶wie¿y, Twarz rozja¶nia, w ¼renicach z³ote b³yski szerzy... M³ody u¶miech promienny, szczery i niewinny.
Drga na ró¿owych wargach, kwiat na ³±k kobiercu — Drga lekko — p³ynne srebro mieni siê i dzwoni, Rumieniec idzie ³un± od ust a¿ do skroni... Rado¶æ biegnie od oczu, roztapia siê w sercu.
Pad³o s³owo szydercze — ciê³o jak toporem, Pad³o s³owo szydercze — o, stal wyostrzona... U¶miech blednie — kwiat ¶ciêto i pod kos± kona, Tylko d¼wiêk wraca brzmieniem fa³szywem i chórem.
A z ¼renic rozszerzonych ju¿ smutek wyziera Pal±cy, bole¶niejszy ni¼li ³ez kaskada... Krew ucieka do serca, twarz chyli siê blada, U¶miech-kwiat, u¶miech-szczê¶cie kona i umiera.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ