
|
W jutrzennych ³unach ca³a, W¶ród czarnych sosen wieñca, Czeka konwalia bia³a Na swego oblubieñca. Las sp³on±³ — w ogniach dr¿±ca Na trawach rosa stoi; Wychodzi promieñ s³oñca, Królewicz w jasnej zbroi. "Czekaj tu na mnie ma³o, O bia³y ty mój kwiecie, Bo jeszcze do¶æ zosta³o Nocy na bo¿ym ¶wiecie. Z³ocisty miecz podniosê Nad ziemi± t± zaæmion±, Potem piæ przyjdê rosê Na bia³e twoje ³ono". Nad lasem chmura stoi, Z zachodu id± burze... Królewicz w z³otej zbroi Poszed³ — i zagas³ w chmurze. "Daleko¿ mi, daleko, S³oneczko me, do ciebie! Ju¿ zimne rosy ciek±, Ju¿ idzie noc po niebie!" We ³zach srebrzysta ca³a, W¶ród czarnych sosen wieñca, Czeka konwalia bia³a Swojego oblubieñca.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ