
|
"nierozkwitnięta młodość mija" Eluard
Napiszę do nikogo gałązką sosnową list; nie ufaj wielkim słowom, pod nimi nie ma nic.
Lęk nocy rozwłóczy w przestrzeni król olch, za nim w muzyce los zmieni dur w mol.
Bursztyn i rubin, i zórz teatr, fioletowa podróż chmur. Nie każda miłość zabija, nie każda miłość jest złą.
Z tych wszystkich lat, które przeżyłem, osad na rękach, brud i krew. Miejsce samotnych spacerów cmentarz. Nie zdejmę maski, dumy bluff, "Przeminie młodość nierozkwitnięta".
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość