
|
Gdzie¶cie wy, nag³e i gwa³towne, niby wiosennych wód rozlewy, dawne wzruszenia, sny, nadzieje, mi³osne niepokoje, gdzie wy?
Dwie fotografie, parê listów, li¶æ winogradu — i to wszystko: wyblak³e, zwiêd³e, poszarza³e dawnej mi³o¶ci popielisko.
Patrzê na ¿u¿le martwych liter, co resztek dawnych uczuæ strzeg±, i odczytujê je jak ¶wie¿e ¶lady mi³osnych stóp na ¶niegu.
Tymi ¶ladami — widzê — biegnie para m³odziutka nieprzytomnie... Ach, jak podobna ona do niej! Ach, jak on podobny do mnie!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ