
|
S³oñce jest jedno, a chodzi od domu do domu. Ono jest moje. Nie dam ju¿ s³oñca nikomu.
Ani na jedn± chwilê, na b³ysk, na spojrzenie. Nikomu. Nigdy. — A id¼cie, miasta, w mrok na stracenie!
W rêce je z³apiê! Nie bêdzie krêciæ siê stale! Niech sobie rêce i wargi, i serce spalê.
Jak w noc wieczn± zapadnie — w ¶lad za nim pognam. S³oñce ty moje! Nikomu ciebie nie oddam! Prze³o¿y³ z rosyjskiego
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ