
|
Twe czu³e usta — samo ca³owanie... i to ju¿ wszystko, a ja — jak ten ¿ebrak. Kto ja? Jedyna? O nie nie, ich nie brak! Zdobywca? Nie — zdobywcy posiadanie.
Czy to jest mi³o¶æ, czy te¿ podziwianie? Czy kaprys pióra, czy te¿ praprzyczyna? A mo¿e to ¶wiêto¶ci chêæ niewinna, Lub trochê udawania — z powo³ania...
Czy smutek dusz, oczu oczarowanie, Czy kaprys pióra — ach, to obojêtne, Jak to okre¶l± usta, dok±d bêd± Twe czu³e usta — samym ca³owaniem! Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ