
|
Noc rzuci³a swoje cienie, Wszêdzie pokój i milczenie, A w tej ciszy, wiosn± strojnej, Jam sam tylko niespokojny.
Piêknie ¶wieci twarz ksiê¿yca, Gwiazdy maj± z³ote lica, I weso³e wszystkie strony, A ja w smutku pogr±¿ony.
Gwiazdy siej± ¶wiat³o z siebie, Lecz dwóch braknie gwiazd na niebie, Braknie w te gwia¼dziste wianki Dwojga oczu mej kochanki.
¦wiat³o niebios nieprzyjemne, Gwiazdy, ksiê¿yc dla mnie ciemne, Bo Astris moja tajemnie Niebo odwraca ode mnie.
Lecz gdy moje m±ki skróci I zaraz na mnie oczy zwróci — Oby w chwili tej nad nami Zagas³ ksiê¿yc wraz z gwiazdami. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ