
|
Mlecze, s³oneczna ¿ó³æ pod rozpalaj±cym siê, spokojnym niebem przejrzysto¶æ chwili pozwalaj±ca dojrzeæ jak oddycha ziemia, jak lekko; doskona³y kulisty kszta³t, z którego nic nie wynika
— ledwie, ledwie trochê piêkna, kwitnienie mleczy i bia³ych koniczyn na spadzistych ³±kach, jak teraz w niebieskawym, miêkkim powietrzu. I krew, noc otwarta i g³odna. A je¶li mi³o¶æ, to rzadko, niechêtnie i jako¶ tak obok nas.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ