wiersze

wierszyki

Marzanna Bogumi³a Kielar

* * *

ga³±zko s³oñca chybotliwa,

jak podró¿ne pejza¿e rozpostarte w jasnej przestrzeni

uczysz mnie kochaæ: nie posiadaj±c;

kwitniesz w moim spojrzeniu,

w bia³ej ciszy ¶ciany, bezcielesna;

czyje usta s± w tobie, rozpalone wo³aniem,

gdy zamierasz na udach, wpleciona wysoko,

nieuchwytna?

 

Kiedy p³ynê jak ³±ka pod skrzyd³em jastrzêbia,

z kim p³ynê? Pod niebem nachylonym,

otwartym jak echo;

i dok±d?


sitemap