
|
Nocowała chmurka złotowłosa Na potężnej piersi giewontowej, Rankiem w dal pomknęła, w brzask różowy, Baraszkując wesoło w niebiosach.
Ale w bruździe starego olbrzyma Wilgny ślad po niej został, przelotnej... I zadumał się giewont samotny I cichutko płacze na wyżynach. Przełożył Julian Tuwim
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość