
|
Przeniknęłaś mnie ostro, do krwi, Wszedł we mnie twój krajobraz: lato Z pszenicami swymi, z ogrodami, Weszłaś we mnie, jak w dom wchodzi lato Przez okna otwarte i drzwi.
...I długo patrzałem suchymi oczami Na żniwo naszej krwi, Na ścięcie kwiatów.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość