wiersze

wierszyki

Mieczysław Wojtasik

Przed jasnością nocy

Kiedy śpisz jesteś

tak czuła jak dzwonki polnych kwiatów

tak cicha pod dotykiem nocy

jak żagiel nietoperza

jednogłośnie strącam światło

najpierw z kropli krwi

na szpilce

potem z blizny

między ciałem a przestrzenią

już skóry własnej nie starcza

potrzebny mi kokon

z twojego oddechu

jaskółka spod okapu serca

do rozwiązania całki płomienia

jeszcze skupionego

w niejasności


sitemap