wiersze

wierszyki

Monika Chybowicz-Bro¿yñska

* * *

Po pro¶bie i ja ku s³owu

 

tylko siê nie zlêknij tylko nie

nie prowad¼ mnie na wódki "bylejakie"

bli¿ej

coraz

i coraz

 

opadaj± we mnie gwiazdy szarookie

a gadam z lud¼mi

plakatem zdartym z winiety zdarzeñ

 

bli¿ej

coraz

i coraz

 

wejd¼ we mnie

na próbowanie ¶wiat³a

z³ó¿ w pasa¿e

by ig³a sosny wywo³a³a

napiête pod siekier± bory

 

bli¿ej

coraz

i coraz

 

w cieniu smugi pierwiosnej

ofiarowujê ci siê

na kru¿gankach dnia


sitemap