
|
Idê l±dem, p³ynê wod±, A czy s³oñce l¶ni pogod±, Czy pioruny z b³yskawic±, Czy na niebie gwiazdy ¶wiec±, Czy mnie noc, czy dzieñ otoczy, Czy mi jasno, czy mi ciemno, Zawsze przy mnie, lub przede mn±, Takie wielkie czarne oczy! Ach! to jej oczy!
Pijê miód i pio³un pijê, Zbieram ciernie i lilije, Sok wyciskam, lecz w napoju Nie ma zdrowia, ni spokoju, Choæ doko³a przestrzeñ pusta, Choæ relikwiê poca³ujê, Zawsze na mych ustach czujê, Koralowe, drogie usta, Ach! to jej usta!
Istna ona czarownica, ¦wiat zaklê³a w swoje lica, W swoje usta, w swoje oczy, Ju¿ i pacierz nie odroczy; Wszystko zmienia siê w jej postaæ, Kêdy spojrzê, wszêdzie ona, Cz³owiek od tych czarów skona, Lub sprawczyniê musi dostaæ Ach! gdyby dostaæ!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ