
|
Jestem tobą na umór pijany nie wytrzeźwiałem wytrzeźwieć nie mogę nie chcę wytrzeźwieć
Głowa mi pęka zdarłem kolana ubranie mam ciężkie od błota
Wstaję padam padam wstaję biegnę do twego światła co się zapala i gaśnie
Przełożyła z tureckiego
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość