
|
Ca³e twoje cia³o ma w sobie przeznaczone mi naczynie lub s³odycz.
Podnosz±c rêkê trafiam wszêdzie na go³êbia, co szuka³ mnie, jakby ciebie, mi³o¶ci, uczyniono z gliny dla moich d³oni garncarskich.
Twoich kolan, twych piersi, twej kibici brakuje we mnie jakby w wydr±¿eniu ziemi spragnionej, od której oddzielono formê, a razem jeste¶my ca³kowici jak jedna rzeka, jak jedno ziarnko piasku. Chile
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ