
|
Nie kocham cię tak, jakbyś była różą soli, topazem albo strzałą z goździków propagujących ogień: kocham cię, jak się kocha jakieś rzeczy mroczne, w tajemnicy, pomiędzy cieniem a duszą.
Kocham cię jak roślinę, która nic kwitnie, a niesie w swoim wnętrzu ukryte światło owych kwiatów, i dzięki twej miłości mroczny w mym ciele mieszka zwany aromat, który wydźwignął się z ziemi.
Kocham cię nie wiedzcie jak ani kiedy, ani czemu, kocham cię po prostu, bez zawiłości i bez pychy: tak cię kocham, bo nie umiem kochać cię inaczej,
tylko w ten sposób, który nie rozróżnia jestem i jesteś, tak blisko, że twoja ręka na mojej piersi jest moją, tak blisko, że zamykają się twoje oczy w moim śnie. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość