wiersze

wierszyki

Pablo Neruda

Owad

Od bioder twoich a¿ do stóp

chcê odbyæ d³ug± podró¿.

 

Jestem mniejszy ni¿ owad.

 

Idê po tych wzgórzach

koloru owsa,

po których w±skie ¶cie¿ynki

ja tylko znam,

gdzie centymetry spalone,

blade perspektywy.

 

A tutaj góry.

Nigdy z nich nie wybrnê.

Co za olbrzymi mech!

I krater,

ró¿a zroszonego ognia!

 

Po nogach twoich schodzê

snuj±c spiralê

albo ¶pi±c po drodze

a¿ dotrê do twoich kolan

okr±g³ej twardo¶ci

jak do twardych szczytów

jasnego l±du.

Obsuwam siê do twoich stóp,

o¶miu prze¶witów

w ostrych i powolnych

twych pó³wyspach

i z nich w przestwór

bia³ego prze¶cierad³a

spadam, szukaj±c na o¶lep

i g³odny twego konturu

naczynia w ogniu!

Chile
Z hiszpañskiego prze³o¿y³
Robert Stiller


sitemap