
|
Znaku twojego szukam po¶ród innych znaków, w nieodpartej, porywczej rzece innych kobiet, w warkoczach, oczach ledwie zanurzonych, w ¶wietlistych stopach ¿egluj±cych w pianie.
I nagle jakbym dojrza³ twe w±skie paznokcie w pop³ochu — czy sypnê³o odblaskiem czere¶ni? Innym razem twe w³osy zabieg³y mi drogê, jakby twój wizerunek z ognia p³on±³ w g³êbi wody.
Ale ¿adnej nie bi³o serce tak jak tobie, twego ¶wiat³a — tej glinki ¶niadej wyniesionej z lasu twoich uszu maleñkich nie wziê³a ci ¿adna.
Ty jeste¶ summ± i stopem, ty — w wielo¶ci jedna. Z twym pr±dem p³yn±c przemierzam mi³o¶nie królewsk± Missisipi — uj¶cie kobieco¶ci. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ