wiersze

wierszyki

Pablo Neruda

* * *

Znaku twojego szukam po¶ród innych znaków,

w nieodpartej, porywczej rzece innych kobiet,

w warkoczach, oczach ledwie zanurzonych,

w ¶wietlistych stopach ¿egluj±cych w pianie.

 

I nagle jakbym dojrza³ twe w±skie paznokcie

w pop³ochu — czy sypnê³o odblaskiem czere¶ni?

Innym razem twe w³osy zabieg³y mi drogê,

jakby twój wizerunek z ognia p³on±³ w g³êbi wody.

 

Ale ¿adnej nie bi³o serce tak jak tobie,

twego ¶wiat³a — tej glinki ¶niadej wyniesionej z lasu

twoich uszu maleñkich nie wziê³a ci ¿adna.

 

Ty jeste¶ summ± i stopem, ty — w wielo¶ci jedna.

Z twym pr±dem p³yn±c przemierzam mi³o¶nie

królewsk± Missisipi — uj¶cie kobieco¶ci.

Prze³o¿y³a
Krystyna Rodowska


sitemap