
|
Nocą, gdy zegar miłości waha się pomiędzy Zawsze i Nigdy, twoje słowo rozbija się o księżyce serca, a z głębi twoich oczu tak jasno niebieskich nadciąga ciężka chmura, by spiąć niebo z ziemią.
Z daleka, z pociemniałego od marzeń gaju, powraca tchnienie, które już odbiegło i niespełnione kołuje nad nami rozlegle jak konstelacje przyszłości.
To, właśnie to, co kołysze się w nas niepewnie i odgrzebuje nasze wewnętrzne cmentarze, to — ślepe jak spojrzenie, którym się zderzamy — całuje teraz czas prosto w usta. Przełożyła
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość