
|
Wspomnienie! o wspomnienie! co tobie? W przestrzeni P³awili siê drozdowie, ¶piewacy jesieni, A s³oñce rozlewa³o ja¶ñ bladych promieni Na gaj, co z³otem li¶ci pod wiatrem siê mieni.
Byli¶my sami — dwoje — i szli w cichym ¶nie... W³os i my¶li wiatr lotny zwiewa³ jej i mnie. Nagle, zwracaj±c ku mnie gwiazdy oczu dwie, Rzek³a: Powiedz mi twoje najpiêkniejsze dnie!
A g³os jej brzmia³ anielskich pie¶ni srebrnym echem, Wiêc da³em jej odpowied¼ przyæmionym u¶miechem, I nabo¿niem ca³owa³ cudn±, bia³± d³oñ...
— O, któ¿ zdo³a wyraziæ pierwszych kwiatów woñ I ten s³odki szmer, pe³en obietnic i skarg, Pierwszego "Tak" — gdy sp³ywa z ukochanych warg. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ