wiersze

wierszyki

Paweł Soroka

Erotyk z przełęczy

Echa westchnień

pieszczą skalne zakamarki

a bijące nasze serca

strzałą pochwycone

 

już rosa

fujarka żegna noc

nie słyszę jej

w krążącym cieple

słyszę tylko szept.


sitemap