
|
Co ci jest, Anno? Tak ciężko dyszysz. Ależ nic, mój najmilszy. Z zakupów powróciłam. Tyle tam bieganiny. Tylko ta torba, jedyny. Tylko torba trochę była za ciężka.
Co ci jest, Anno? Taką masz zimną rękę, droga. Ależ nic, mój złocisty. To tylko ta pogoda. Już opadają liście. Idzie zima, kochanie. Wkrótce zima nastanie.
Co ci jest, Anno? Włosy masz takie posiwiałe. Ależ nic, mój najdroższy. Ja tylko ciasto wypiekałam. Ja tylko ciasto. To mąka, miły mój. To mąka, spójrz. Przełożyła
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość