
|
Pieszczotko, spójrz, to ta ró¿a, Co o poranku odurza W s³oñcu szkar³atne liczko... Czy teraz, w zmierzch, b³y¶nie przed nami Gorej±cymi p³atkami Jak skórka twoich policzków? Biada! Spójrz na ni±, opada! Pieszczotko, to jej zag³ada, Choæ tego nikt nie przeczu³... Natury zbrodniczy sza³ Sprawi³, ¿e kwiatek trwa³ Od ranka tylko po wieczór... A wiêc pos³uchaj, pieszczotko, Póki twa m³odo¶æ tak s³odko Kwitnie m³odymi laty, Szczê¶liwo¶æ niech w tobie go¶ci, Zwarzy ciê tchnienie staro¶ci, Niby szron kwiaty... Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ