wiersze

wierszyki

Pierre de Ronsard

Zjawiłeś mi, Amorze,
cudo niespodziane

Zjawiłeś mi, Amorze, cudo niespodziane,

Trzy siostry szukające nad wodą wytchnienia,

Które rosły mi w zmierzchu letniego promienia,

Jak rosną na jabłoni trzy jabłuszka rane.

 

Wszystkie trzy w swej urodzie były niezrównane,

Ale najmłodsza była najgładsza z wejrzenia

I zdawała się kwiatem na brzegu strumienia,

Który w toni przegląda swe krasy rumiane.

 

To w mym duchu najstarszą podobałem sobie,

To wybierałem średnią, to zaś razem obie;

A zawsze przy najmłodszej myśli moje były.

 

I jąłem prosić słońca, by się zatrzymało,

Bo jeszcze by mym oczom trzech lat było mało

Widoku tych trzech słońc, co miłość mą nieciły.

Przełożył
Jan Mieczysławowski


sitemap