
|
z cyklu: "Nie wysłane listy z Mazur"
niech będą błogosławione nocne ciemności i bezwiatr, który przymusił nas wszystkich do wioseł i kawał wody ze sztynortu aż za królewski róg
raz hej dwa hej odchylam się do tyłu ciągnąc za pagaje pluska rozgarniana woda a ja myślę co też możesz śnić w tym momencie o setki kilometrów stąd
i naraz spływa na mnie widok twoich dłoni gdy jabłecznik kroiłaś na małym porcelanowym talerzyku och jeszcze trochę i zwariuję z czułości a moje oczy
och a moje o — — —
o zaprawdę niech błogosławione będą nocne ciemności i bezwiatr, który przymusił nas wszystkich do wioseł
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość