wiersze

wierszyki

lub ja w aucie nad g³ow±, w postaci wisiorka,

dzieci±tko z plastiku o twarzy potworka —

 

mo¿e siê w ogóle nie ma czym przejmowaæ?

£eb boli bez przyczyny, wiadomo ¿e g³owa

 

siê w takich razach broni — pysk plecie androny,

i w koñcu s± to jeszcze sprawy niejasne dla uczonych:

 

pojemno¶æ serca, ból, wiara, w to lub tamto ¿ycie,

co toczy siê z wyboru jawnie, b±d¼ — niejawnie.

 

Przyjedziesz, zobaczymy, czy siê unielegalniê.

Przyjedziesz, otworzymy pralniê albo kopalniê.


« POPRZEDNIA STRONA

sitemap

Clicky Web Analytics