wiersze

wierszyki

Piotr Werner

* * *

i tyle w twoich oczach miejsca do spe³nienia

¿e staj± w nich pó³nagie wszystkie b³êdy ¿ycia

I w ustach miêkka czelu¶æ

Pêdem skojarzenia wjechaæ by ni± do piekie³

na pe³nych têtnicach

 

Barwne kie³ki paznokci w w³osach rozplecione

jak macki wyobra¼ni na pazernym wzroku

I nie wiem czy¶ prawdziwa za ostatnim s³owem

I mo¿e lepiej odejd¼

 

zanim ciê pokocham


sitemap