
|
Nadszed³ czas taki, ¿e lata minione, Godziny, minuty, sekundy prze¿yte Przybieraj± twój profil i nami siê syc±; Wtedy staje siê rzecz± piln± i potrzeb±, By nie ujrzeæ, jak razem ze ¶mierci± odchodz±, Utrwaliæ w nich nasze szczê¶liwe, bez skazy, Jedne po drugich, obrazy. Gdzie jeste¶ dzisiaj, gdzie mam ciê ogl±daæ, Na jakiej skale, nad morzem jakim, w jakim lesie, Czy w cieniu na letniej polanie, Czy w pó³nocnej alkowie ogrzanej? Min±³ rozkoszny spoczynek w lazurach, Które nam roz¶wietli³a we ¶nie wielka wyspa. Jeszcze, pó³senna Wenus, ty siê chylisz Ku zacisznym schronieniom statków morskich I ca³± sob± ¶piewasz jak zatoka W ¿aglach zakochana i w masztach okrêtów. Powiewaj± w³osy twoje na balkonie, By siê wpl±taæ miêdzy w±t³e sieci oka, By zatkn±æ chor±giewki na najwy¿szych drzewcach, Zagraæ koncert mi³o¶ci na nadmorskich wiatrach. Pó¼niej, gdy o zachodzie powracaj± ciche, Ubielone sol± i skrzyd³ami mewy, Ucho ci do serca przyk³adam nagiego, Morze w nim s³ysz±c oddycham twym morzem I odp³ywam ku otwartej nocy. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ