
|
Koniecznie naga więc to jest kobieta? Tych dwoje uroczyście wypukłych to są piersi?
Czy tak zawsze przede mną będzie stała? Już klęczy Nieci niewymyślony ogień chyba z dłoni
Jakby wiedziała że głodny syci tchnieniem I już ognisko jawny kształt jej płuc
Mówi będziemy jedli i z podołka Nim zdążyłem pomyśleć bułkę bierze
Ale wodę to chyba wypłaczę Bym ci przed tym mogła umyć nogi
A może chcesz zacząć od sutków Mówi co zjedzone to twoje
Ja wiem że nie na darmo roznieciła ogień Z dwóch stron ognia czekamy które pierwsze wejdzie
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość