
|
Choćbyśmy sobie przed snem długo je powtarzali Twoje imię jest ścieżką co nigdzie nie prowadzi.
I sen wreszcie się waha czy wybrać znów tę stronę dokąd przez niebo idą tylko gwiazdy bose.
I tak we śnie lecz bez snów leżymy do rana jakby nas skopano na niełaskawe dno.
A jest nas dziewięciuset i w naszych celach mdłą mgłą szyby zadymi porannej śmierci zapach.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość