
|
(Z przypowieści Ptah-Hotepa, ok. 2000 r. p. Chr.)
"Musi się umrzeć, bo się je zna." Umrzeć przez niewysłowione kwitnienie uśmiechu. Umrzeć przez ich lekkie dłonie. Umrzeć przez kobiety.
Młodzian opiewa śmiertelne, gdy wysoko przez obszar jego serca idą. Rozkwitającą piersią opiewa je: nieosiągalne. Ach, jakże są obce.
Przez wierzchołki jego uczuć wychodzą na wierzch i wylewają przemienioną słodko noc w opuszczoną dolinę jego ramion. Huczy wicher ich wtargnięcia w ulistwienie jego ciała. Błyskają tam jego strumienie.
Ale mężczyzna milczy wstrząśniąty. On, który nocą w górach swych uczuć się błąkał: milczy. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość