wiersze

wierszyki

Reinmar von Hagenau

* * *

Taka mi b³ogo¶æ nape³ni³a oczy,

Gdym najmilejsz± ujrza³ pierwszy raz,

¯e odt±d sama rado¶æ mnie otoczy,

Jako ¿e cuda mi³o¶æ czyni w nas:

Leciuchno poprzez oczy wesz³a we mnie,

¯aden po drodze jej nie drasn±³ zr±b,

A¿ przeniknê³a prosto w serca g³±b,

Gdzie j± do dzisiaj chowam potajemnie.

 

Mir, mir mi daæ potê¿na zechciej pani,

Co pobudzi³o ciê, by zadaæ sztych

I w³o¶æ najechaæ, z której ¶ci±gn±æ dani

Nie ¶mia³a ¿adna z poprzedniczek twych?

Ulituj siê, bo przemóc ciê nie zdo³am,

Gdy serce — wierny mój sojusznik znik³

I zamiast ze mn± — z tob± dzieli szyk,

A ja o chleb ³askawy jeno wo³am!

 

Prze³o¿y³
Jerzy Litwiniuk


sitemap